Ochrona nabywcy w umowach deweloperskich |
Piękne katalogi z wizualizacją przyszłych mieszkań pobudzają naszą wyobraźnię. Podpisujemy umowę z deweloperem i zaczynamy meblować w wyobraźni nasze wirtualne mieszkanie. Znam – wcale nierzadkie przypadki – że w krótkim czasie po podpisaniu umowy niejedna osoba zaczęła kupować wyposażenie przyszłego mieszkania, a nawet szyć firany. Tymczasem droga od podpisania umowy do otrzymania mieszkania jest bardzo długa i wyboista. Deweloperzy wykorzystują trend na rynku i starają się finansować swoje inwestycje w całości ze wysylka sms środków klientów. Powoduje to, iż w przypadku – na przykład – upadłości dewelopera, nie uzyskujemy własności lokalu, a co więcej wpłacone środki praktycznie przepadają i po raz wtóry jesteśmy zmuszeni do ponownego nabycia raz juz kupionego mieszkania, tym razem od syndyka upadłości… Problem istnieje od wielu lat i wcale nie ulega zmniejszeniu. W związku z licznymi skargami od poszkodowanych klientów firm deweloperskich, Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do ministra budownictwa Andrzeja Aumillera o zajęcie stanowiska w sprawie deweloperów, którzy żądają od klientów dopłat do ustalonych cen, grożąc zerwaniem umowy. Tymczasem w Ministerstwie Budownictwa trwają od wielu lat prace nad projektem ustawy o ochronie nabywcy w umowach deweloperskich, którego celem jest „poprawa pozycji osoby kupującej mieszkanie”. Niestety, prace postępują bardzo powoli i projekt ustawy chyba jeszcze długo nie trafi pod obrady Sejmu, a przecież ustawa taka rozwiązywałaby wiele problemów. Projekt ustawy przewiduje m.in. Wprowadzenie do stosunku nabywca – deweloper trzeciego podmiotu jakim jest bank oraz utworzenie nowych rodzajów rachunków bankowych: mieszkaniowego rachunku powierniczych typu otwartego i zamkniętego. Bank, posiłkując się w razie potrzeby wyspecjalizowanymi podmiotami, mógłby kontrolować terminowość i prawidłowość wywiązywania się dewelopera z przyjętych zobowiązań. W przypadku otwartego rachunku powierniczego istniałaby możliwość korzystania przez dewelopera ze zgromadzonych na nim środków przed zakończeniem przedsięwzięcia budowlanego i przeniesieniem własności lokalu na nabywcę. W przypadku rachunku zamkniętego środki pieniężne nie są wypłacane sukcesywnie deweloperowi, lecz miałyby być wypłacane dopiero po przeniesieniu praw do lokalu na nabywcę. Ustawa określać ma też istotne elementy umowy deweloperskiej, wymaganych dla jej ważności, takie jak określenie terminu zakończenia budowy i przeniesienia prawa własności lokalu/ domu (wraz z prawem własności lub użytkowania gruntu) na nabywcę, sposób indeksacji ceny lokalu, kary umowne za niedotrzymanie terminów przez strony, istotne cechy mającego powstać obiektu i inne. Ustawa zapewnia też klientowi dostęp do pełnej informacji o przedsięwzięciu budowlanym przed zawarciem umowy. Deweloper byłby zobowiązany do udostępnienia prospektu informacyjnego, który zawierałby dane dotyczące temat podmiotów realizujących inwestycję, planu jej finansowania, harmonogramu prac, lokalizacji budynku, położenia i układu lokali, standardu wykończenia, rodzaju użytych materiałów i technologii. Póki co, klientom firm deweloperskich pozostaje bardzo wnikliwe czytanie umów deweloperskich. Ochrona nabywcy w umowach deweloperskich wysylka sms fragment 20 |
| 2009-02-19 13:28:13 |