Krasicki, Oszczędność

Nie każdy bogatym Urodził się, lecz szczęście nie zawisło na tym; Owszem, według mnie, zawżdy szczęśliwi są tacy, Których nie los zbogacił, ale skutek pracy. Ten, co jechał do Lwowa na saniach łubianych, Ażeby dostał zysku bogactw pożądanych, Zbyt je drogo zapłacił. Na co sobie szkodzić? Na co zbiory, jeżeli nie mają dogodzić? Dla nas są, nie my dla nich. Niech dogodzą miernie. Ten, co żądze w zapędach rozpuszcza niezmiernie, Światem się nie nasyci, jak ów, który stękał, Że nie stało narodów, które by ponękał. Mówmy
tłumaczenia ustne więc, o czym pierwsze mówienie się wszczęło. Zostać panem, największe, prawda, to jest dzieło. Cnota teraz za złotem”. „Tak i przedtem było”. „Ale nie, nie tak złoto jak teraz mamiło. Cokolwiek bądź, powtarzam, com mówił, a zatem Poznaj się na szelągach, a będziesz bogatym. Z małych się rzeczy wielkie sklecają i wznoszą; Z szelągów się, nie złota, ubodzy panoszą. Nim się skleci z odrobin małych pieniądz złoty, Nad miedzią zastanowić trzeba się nam poty, Póki ten lichy kruszec srebru nie wyrówna. Od srebra aż do złota, praca niewymowna. Pierwsze kroki najcięższe. Skoro złoto błyśnie, Do kruszca wybornego podlejszy się ciśnie, Łatwo już reszta idzie. Tak początek mały Z pracą, czuciem, staraniem rośnie w kapitały. Trzeba więc czcić szelągi; nieznaczne wydatki, Potoczne ujścia te są utraty zadatki. Zbierał Piotr, z arend Żydów przenosił i zsadzał; Ten ciemiężył poddanych, ten w percepcje zdradzał. Niedbały na rozkazy ścisłe jegomości, Wziął pięćdziesiąt gumienny, sto plag podstarości.
Krasicki, Oszczędność tłumaczenia ustne fragment 40

2008-11-26 09:55:00 



tłumacz przysięgły tłumaczenia konsekutywne Osprzęt dźwignicowy link bidding filtry case Stegna noclegi szkoła językowa kraków filmy online