Działki na Warmii i Mazurach Duża podaż kontra wysokie ceny

Obecnie obserwujemy lekkie ożywienie na rynku działek, jednakże stan rzeczy jest bardzo daleki w stosunku nawet do sytuacji z końca boomu cenowego rok temu. Wiosną zeszłego roku bardziej atrakcyjne lub okazyjne działki były już sprzedane, a ilość transakcji i zainteresowanie działkami było zdecydowanie większe. W ślad za zastojem w obrocie gruntami nie idzie spadek cen nieruchomości. Sprzedający cały czas są przeświadczeni, że ceny gruntu wcześniej czy później odbiją i nie chcą się pogodzić z utratą potencjalnego zysku. Należy pamiętać, że część nieruchomości gruntowych była nabywana jeszcze w czasie boomu zakupowego, gdzie ceny były oderwane od rzeczywistej wartości nieruchomości.
Argumenty, którymi się posługuje sprzedający są powszechnie znane, np. : „nie mogę sprzedać taniej niż sąsiad, ziemia
kredyt hipoteczny jeść nie woła i może leżeć, ziemi na świecie nie przybędzie”, itd.
Powtarzającą się sytuacją jest przeświadczenie klientów spoza regionu, że kupili atrakcyjny teren na Mazurach, z którego można uzyskać spory zysk, podczas gdy to zwykły kawałek pola pod lasem, jakich tu wiele. W obecnej sytuacji oszczędzania, zaciskania wręcz pasa, niepewności zatrudnienia, działka (budowlana, czy to rekreacyjna) to towar luksusowy. Dodatkowo popyt na działki zmniejsza słaba dostępność kredytów dla kupujących. Obniżka cen materiałów budowlanych i robocizny nie wpłynęła znacząco do tej pory na popyt na działki. Piotr Spychała, Metrohouse, Olsztyn.

2009-05-13 17:15:31 



tłumaczenia hurt sms tłumacz holenderskiego zwrot podatku usa filtry case mapa Indii żyrandole stylowe kebab chełm